Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korea. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 marca 2012

Koreańskie zwyczaje w życiu codziennym

Każda kultura ma swoje zwyczaje. Niekiedy podobne do innych, a czasem zupełnie inne. Ten post jest poświęcony właśnie temu tematowi, abyśmy jadąc do Korei nie popełniali gaf. Co prawda na nas jako na obcokrajowców przymknięto by oko, lecz znając tamtejsze zwyczaje zrobimy dużo lepsze wrażenie. 


Na wszelkiego rodzaju spotkaniach podstawową zasadą jest to, że wchodząc trzeba pokłonić się do każdej z osób. Należy pamiętać również, iż osoby młodsze oraz o niższym statusie kłaniają się pierwsze. Gdy wychodzimy obowiązuje to samo, co na początku, czyli znowu kłaniamy się do wszystkich.

Kiedy wchodzimy do czyjegoś domu bardzo ważne jest, aby zdjąć buty i zostawić je w specjalnym przedsionku służącym do tego. Można założyć ciapy lub chodzić na boso. Spóźnienia do 30 minut zazwyczaj są akceptowalne. Po wejściu witamy się kłaniając. Jeśli zostaliśmy zaproszeni na jakiś posiłek musimy poczekać chwilę, aż zostanie nam wskazane miejsce przy którym będziemy siedzieć. Należy pamiętać, że jedzenie zaczynają najstarsi oraz, że wypadałoby chociaż spróbować każdej z potraw. Wymachiwanie i gestykulowanie pałeczkami podczas posiłku uchodzi za bardzo niekulturalne, a wszelkie skorupki, kostki lub ostki odkłada się na dodatkowy talerzyk, albo stół. Gdy gospodarz za pierwszym razem zaproponuje nam dokładkę powinniśmy odmówić, a gdy powtórzy propozycję lub będzie nalegał możemy się zgodzić. Jeśli skończyliśmy posiłek nasz talerz powinien być pusty, a pałeczki odłożone na specjalną podstawkę, albo stół. 


sobota, 24 marca 2012

Koreańska grzywka

Koreańska grzywka - niby zwykła, ale jednak nie do końca. Gdy patrzymy na jakąś Koreankę, która takową posiada, przykuwa to naszą uwagę. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić co takiego innego jest w jej 'normalnej' fryzurze.


Magia tej grzywki polega na zebraniu włosów z samego czubka głowy. Wtedy wydaje się jakby była bardzo gruba i masywna.


Nie jest trudne, aby ściąć włosy w ten sposób, ale jednak daje to ciekawy efekt. Poza tym nikt nie mówi, że trzeba iść od razu do fryzjera na ścięcie, wystarczy trochę zainwestować i kupić sobie doczepianą grzywę.


W wielu krajach azjatyckich, nie tylko w Korei, gdy pójdziemy do salonu fryzjerskiego możemy zwyczajnie poprosić o 'koreańską grzywkę' i po jakimś czasie wyjdziemy z taką na głowie. Podejrzewam, że w Polsce nawet po dłuższym objaśnianiu fryzjerowi o co nam chodzi i tak nie osiągniemy zamierzanego efektu.


poniedziałek, 19 marca 2012

Nogi

Azjaci są z natury dużo drobniejsi od europejczyków, co za tym idzie nogi też mają mniej masywne. W krajach dalekiego wschodu zwraca się dużą uwagę na te części ciała. Dotyczy to zarówno mężczyzn jak i kobiet. Większość celebrytów balansuje na granicy z niedowagą i mając niezwykle chude nogi oraz uda grubości łydek podkreślają jeszcze bardziej swoje kościste kształty nosząc bardzo obcisłe spodnie.


Spójrzmy przykładowo na Lee Min Ho, pomimo jego męskiej płci ma nogi, których może pozazdrościć niejedna kobieta. Wiadomo - chude nie znaczą ładne. Chodzi tu o ich kształt, czego z pewnością mu nie brakuje.

Z kobietami jest tak samo, lecz często zdarza się, że ich nogi są po prostu krzywe. W Korei nie wszyscy ludzie mają tak ładne i kształtne nogi, jak celebryci. Osoby z showbiznesu zazwyczaj nie mają wyboru i muszą się ciągle odchudzać, bo np. wymaga tego następna rola. To odchudzanie wpływa w dużej mierze na wygląd.






niedziela, 18 marca 2012

Koreański koczek

Na pewno nie wszyscy wiedzą, że tak popularny koczek w Ameryce, Europie i innych częściach świata wywodzi się właśnie z Korei. Jest to tam bardzo popularna fryzura i nosi ją bardo dużo osób.


Takie upięcie włosów jest bardzo proste i ładnie wygląda na głowie. Nadaje jej smuklejszy kształt. Tą fryzurę można uczesać sobie na imprezę, do szkoły, pracy, czy innych miejsc. Jest elegancka, ale nie do końca i właśnie dzięki temu doskonale wpasowuje się w każdą sytuację.


Sposób wykonania:
1. Zbierz wszystkie włosy i upnij je w kucyka jak najbliżej czubka głowy
2. Z włosów zrób rulonik
3. Zawiń je dookoła gumki
4. Zepnij drugą gumką
5. Według własnej inwencji niektóre 'pejsy' wypuść na wierzch, rozczochraj trochę lub delikatnie poluzuj włosy przy czubku głowy


Jeśli ktoś ma ochotę, może ozdobić swoją nową fryzurę jakąś spinką lub opaską :)


poniedziałek, 12 marca 2012

Mundurek szkolny

W szkołach są specjalne regulaminy dotyczące tego, jak powinno się ubierać. Nie można nosić przeźroczystych i odsłaniających brzuch bluzek oraz takich, które reklamują napoje alkoholowe lub papierosy. Niedopuszczalne są również ubrania z obraźliwymi nadrukami. Każda szkoła ma inny (czasem nieznacznie) wzór mundurków. Uczniowie mają także specjalne stroje na WF. Na cieplejsze dni T-shirt i spodenki, a na chłodniejsze długie spodnie (oczywiście z logiem szkoły).

Korea
W Korei Południowej mundurek nosi nazwę gyobok. Jest noszony przej uczniów szkół średnich oraz niektórych prywatnych podstawówek i przedszkoli. Uważa się go za typowy strój młodzieży, ponieważ noszą go prawie przez cały dzień.

Japonia
W wielu rejonach kraju uczniowie szkół podstawowych nie muszą nosić mundurków (seifuku). Można je zmieniać w zależności od pory roku i aktualnej pogody.

Chiny
W Chinach mundurki nazywają się mao. Zasady ich noszenia są takie same jak w Korei i Japonii.


Gakuran
Gakuran (lub tsume-eri) to mundurek szkolny głównie dla chłopców używany w wielu szkołach. Zwykle ma kolor czarny, ale zdarza się również granatowy. Górna część mundurku ma stojący kołnierz i jest ozdobiona godłem szkoły. Spodnie mają proste nogawki. Drugi guzki od góry można odczepić i oddać dziewczynie, co traktowane jest jako wyznanie miłosne.


Strój marynarski
Strój marynarski to rodzaj mundurka noszonego przez dziewczyny. Składa się z bluzy powiązanej z kołnierzem marynarskim i plisowanej spódnicy oraz wstążki przyczepionej z przodu bluzki. Są dwa rodzaje mundurków. Na lato i na zimę. Różnią się one tkaniną i długością rękawów.


sobota, 3 marca 2012

Styl safari

Gdy słyszymy słowo 'safari' od razu przychodzi nam na myśl Afryka, upały, kolory ziemi i bezkształtne ubrania.

W Korei styl safari można zobaczyć jako bardzo kobieca kompozycja. Występują w niej beże, różne odcienie zieleni, brązu oraz biel. Dla bardziej śmiałych kurtki nawiązujące do tematyki wojskowej można połączyć z elegancką sukienką lub spódnicą. Aby dopełnić wygląd zakłada się duże, masywne buty.


Gdy nie mamy w szafie żadnej kurtki albo kamizelki tego typu, możemy zastąpić je zwykłym zielonym swetrem. Jeśli boisz się, że taki strój cię postarza załóż jakieś duże, modne okulary, do tego torbę i gotowe. :)


Często do tego stylu używa się również zwierzęcych wzorów. W końcu centki, paski zebry, czy skóra węża jeszcze bardziej kojarzą się z sawanną. 


wtorek, 28 lutego 2012

Prezenty

Podobnie jak w Europie, w Korei prezenty stanowią ważny element we wszelkich relacjach. Jest kilka zasad, które należy zapamiętać i stosować się do nich. Wybierając podarek należy wziąć pod uwagę zamożność osoby, którą mamy zamiar obdarować. Gdy damy komuś niezamożnemu bardzo drogi prezent jest to dla niego problem, ponieważ prędzej czy później przyjdzie mu obdarować nas i nie będzie w stanie zrewanżować się tak samo kosztownym drobiazgiem. Korea ma swoje przesądy i w związku z tym należy unikać liczby  4 na jakichkolwiek rzeczach, ponieważ jest uważana za pechową. Dokładną przeciwnością jest liczba 7, ponieważ to liczba szczęśliwa. Po zakupie prezentu przychodzi czas na pakowanie. Wskazanymi kolorami papieru pakunkowego są czerwony, różowy oraz żółty, natomiast niewskazane jest użyć zielonego, białego i czarnego. Wszelkie bileciki czy karteczki mogą być wypisane każdym kolorem, oprócz czerwonego. Efekt końcowy powinien być estetyczny i przyjemny dla oka. Trzeba pamiętać, aby prezenty wręczać obydwoma rękami.


Komentujcie :)

niedziela, 19 lutego 2012

Herbata

Herbata to napar przyrządzony z liści i pąków grupy roślin rodzaju camellia. Tą nazwą określa się również napary z innych ziół, dlatego istnieją określenia: herbata rumiankowa, Rooibos, z suszu owocowego i paragwajska.

Kwiat kwitnącej herbaty.

Rodzaje herbat:

  • Herbata czarna
Czarna herbata działa pobudzająco. Hamuje rozwój bakterii w układzie pokarmowym i pobudza go do wydzielenia soków trawiennych. Obniża ciśnienie. Wzmacnia naczynia krwionośne oraz chroni zęby przed próchnicą. 

  • Herbata zielona
Zielona herbata jest dużo bardziej delikatna w smaku niż czarna. Krótkie parzenie jej daje efekt pobudzający i orzeźwiający, natomiast dłuższe ma działanie relaksacyjne. Jest bogata w witaminy C, E, B oraz sole mineralne. Przyspiesza odchudzanie, ponieważ wspomaga i przyśpiesza metabolizm.

  • Herbata  biała
Biała herbata jest zbierana tylko na wiosnę. Produkuje się ją w Chinach. Ma odcień lekko srebrnawy, a po zaparzeniu słomkowy. Zawiera bardzo dużo witaminy C oraz kofeiny.

  • Herbata żółta
Żółta herbata ma kolor zielonkawo-żółty. Podobno była serwowana na Dworze Cesarskim. Jest uważana za jedną z najszlachetniejszych. 

  • Herbata czerwona (pu-erh)
Pochodzi z prowincji Yunnan w południowych Chinach. Jej charakterystyczne cechy to silny zapach i smak. W czasach dynastii Tang picie jej było wielkim przywilejem, na który pozwolić sobie mógł tylko cesarz, z uwagi na lecznicze właściwości, które posiada. Obniża poziom cholesterolu i poprawia krążenie. Zawiera znaczne ilości białka. Poprawia pamięć, koncentrację i nastrój. Wzmacnia cały organizm.

  • Herbata niebieska (oolong lub Wulong, czyli "Czarny smok")
Produkowana jest w Chinach i Tajwanie.

  • Herbaty prasowane
Znane są od czasów panowania chińskiej dynastii Tang. Wytwarzano je wtedy w formie twardych kulek, wystawiając liście pod działanie pary, następnie prasując. W takiej formie dotarła do Japonii.



Jedna z legend głosi, że początki herbaty były już w 2737 roku p.n.e. w którym cesarz - Shennong - zaparzył pierwszy napar z liści. Jednak najwcześniejsze zapiski na ten temat pochodzą z X w. p.n.e.

Około 803 roku Dengyō Daishi przywiózł z Chin pierwszy krzew herbaciany do Japonii. Później rozpoczęto tam jego uprawę. Jednak w obydwu krajach kultura picia tego napoju przyjęła zupełnie inną postać. 
W Monoglii pojawiła się w XVI wieku n.e. a rozpowszechniła pięć wieków później. W Tybecie była od 620 roku n.e. i stała się tam szybko podstawowym napojem. Jednak w odróżnieniu od Chin czy Japonii nie wykształcono tam ceremonii jej picia. 

Pierwszymi Europejczykami, którzy zetknęli się z nią, byli Rosjanie, podczas pobytu na Syberii i kontaktów dyplomatycznych z Chinami. Jednak do Europy przywieziono ją dopiero na początku XVII wieku przez Holendrów. Do Anglii trafiła w 1658 roku za sprawą Thomasa Garrawaya. W 1618 pojawiła się w Rosji jako dar od cesarza Chin dla Michała I Romanowa. W połowie XIX w. Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska zapoczątkowała na szeroką skalę uprawy indyjskie z sadzonek i nasion sprowadzonych z Chin przez Roberta Fortune'a.
Pierwsze polskie wzmianki o herbacie pojawiają się w liście Jana II Kazimierza do swojej żony Ludwiki Marii. Poczatkowo traktowano ją jako ziele lecznicze, natomiast zwyczaj picia tego napoju rozpowszechnił się w drugiej połowie XVIII wieku. Z powodu wysokiej ceny była spożywana tylko na dworach królewskich i magnackich. 



Herbata w Korei jest obecna od ponad 2000 lat. Została wprowadzona razem z buddyzmem i wkrótce dała początek koreańskiej ceremonii picia herbaty. Początkowo używano jej w tradycyjnej medycynie oraz celach ceremonialnych.


sobota, 18 lutego 2012

K-pop

Jak się zapewne domyślacie K-pop to skrót od koreańskiego popu. W roku 1995 powstała największa agencja do 'łapania talentów' w Korei Południowej - SM Entertaiment. Wtedy też powstały pierwsze grupy dziewcząt i zespoły chłopców. Przez następne lata tworzono więcej takich przedsiębiorstw. W tym okresie w Korei pojawiał się również hip hop i R&B. Od 2000 roku K-pop za pośrednictwem internetu zaczłą stawać się popularny na całym świecie. Wielu wykonawców (SS501, SHINee, BEAST, Girls Generation, Kara, czy Super Junior) zaczęło kierować się również na rynek japoński.
Ten gatunek zyskuje coraz więcej wpływów na rynkach zagranicznych poza Azją, a przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii. W 2001 roku Bumsoo Kim jako pierwszy zadebiutował na amerykańskiej liście Billboard Hot 100, a począwszy od niego było dużo podobnych wykonawców.


K-pop charakteryzuje się dość banalną treścią piosenek oraz melodyjną muzyką, która łatwo wpada w ucho. Zespoły składają się głównie z samych dziewcząt lub samych chłopców. Aby być w takim zespole nie liczy się tylko piękny głos ale wygląd i umiejętność zgromadzenia dużej publiki.


Przykładowe teledyski :P




czwartek, 16 lutego 2012

Szkolnictwo w Korei

Podobno Koreańczycy mają tak dobry system nauczania, że mogą poszczycić się najmniejszym procentem analfabetyzmu na świecie. Eksperci mówią, że Korea zawdzięcza to świetnie wykształconej sile roboczej.

Przedszkole jak w Polsce, w Korei obowiązkowe nie jest. Uczęszczają do niego dzieci, których rodzice się na to zdecydują, a tak jest w znacznej części, ponieważ matki Koreanki porzucają życie kur domowych na rzecz kariery.
Moim skromnym zdaniem osoby, które nie chodziły do przedszkola w pewnym sensie trudniej nawiązują kontakty i pracują w grupach. Ja zauważyłam to na przykładzie mojego brata, ponieważ on (w przeciwieństwie do mnie) do takowego miejsca  nie uczęszczał i teraz, gdy ma coś z kimś zrobić cały czas się wykłóca i nie da nawet dojść do słowa.

Obecny system szkolnictwa oparty jest na schemacie 6-3-3-4, a wchodzą w niego:
  • Szkoła podstawowa (6 klas) rozpoczynają ją dzieci od 6 do 12 lat
  • Gimnazjum (3 klasy) młodzież ma od 12 do 15 lat
  • Liceum (3 klasy) od 15 do 18 roku życia, pod koniec liceum pisze się maturę, która jest przepustką na wymarzone studia
  • Studia (mają długość około 3-4 lata)

Koreański rok szkolny zaczyna się w marcu. Wakacje zimowe trwają około 3 miesięcy, a letnie 1,5. Maturzyści mogą korzystać ze specjalnego przywileju, ponieważ ich letni wypoczynek  trwa nieco ponad 2 miesiące.



Dzieci od maleńkiego mają pełno zajęć pozalekcyjnych. Chodzą do szkoły na 9, wracają o 15. Potem cała masa dodatkowych lekcji. Mimo to cały czas są nastolatkami, bawią się, piją, chodzą na dyskoteki itp.


I jak wam się to podoba? ^^